Troche czasu juz minęło. Ale jednak za każdym razem gdy uświadamiam sobie ze to koniec. Gdy wiem ze juz nigdy nie dotkne twoich dłoni i juz nigdy nie bedzie nas to wsrodku mnie cos pęka. Kawałek mnie umiera, i tak codziennie. Wciaz mysle o tobie codziennie. Mimo tego ze zachowałas sie jak ostatnia kurwa. Mimo tego ze tyle mi obiecalas. Mimo tego ze miałas juz zawsze mnie kochać, juz zawsze byc przy mnie. Czyżby cie teraz nie było ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz